Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

                    

ss

Niech mi wolno będzie przedstawić ...

 Edmund Bared

x
Wstęp* Fryderyka Engelsa 
do zbioru artykułów Karola   Marksa 
"Walki Klasowe we Francji od 1942 do 1850"
x

Wstęp zawiera wiele ciekawych tez. 
Między innymi są tu obszerne rozważania Fryderyka Engelsa o wyższości walki parlamentarnej nad rebelią. 
Chociaż rewolucji nie odrzuca wskazuje parlament i demokrację jako doskonały sposób walki. Rebelia może być na rękę klasom panującym bo rzadko kiedy kończyła się zwycięsko , bądź mniejszości społeczne przejmowały po niej władzę.

x

Fryderyk Engels autor cytowanego wstępu

 Karol Marks autor komentowanego opracowania

x

Praca niniejsza, wydawana obecnie na nowo, była pierwszą próbą Marksa wyjaśnienia — z punktu widzenia jego materialistycznego pojmowania dziejów — pewnego okresu historii na podstawie stanu ekonomicznego tegoż okresu. W <Manifeście Komunistycznym >teoria ta zastosowana została w ogólnych zarysach do całokształtu historii nowożytnej. Marks i ja posługiwaliśmy się nią stale przy wyjaśnianiu bieżących wypadków politycznych w artykułach naszych w «Nowej Gazecie Reńskiej».

* «Vorwarts» («Naprzód», centralny organ socjaldemokracji niemieckiej, redagowany przez W. Liebknechta) publikując w r. 1895 «'Wstęp» Engelsa dokonał takich skrótów w tekście, że myśli Engelsa uległy zupełnemu wypaczeniu. Engels pisał o tym do Lafargue'a dnia 3 kwietnia 1895 r.: «X (Engels ma na myśli W. Liebknechta. — Red.) urządził mi ładny kawał. Powyjmował z mego wstępu do artykułów Marksa o Francji r. 1848—i850 wszystko, co mogło mu posłużyć do obrony taktyki pokojowej za wszelką cenę i odrzucającej stosowanie przemocy; głoszenie tego rodzaju taktyki upodobał sobie od pewnego czasu, zwłaszcza w chwili obecnej, gdy w Berlinie przygotowuje się ustawy wyjątkowe". Oburzony bezceremonialną robotą "redaktorską", której ofiarą padł jego «Wstęp», Engels pisał także do Kautsky'ego i kwietnia 1895 r.: «Ze zdumieniem 'zauważyłem dziś w «Vorwarts» wyciąg z mego «'Wstępu» przedrukowany bez mej wiedzy i specjalnie tak okrojony, że wyglądam jak pokojowy wielbiciel legal­ności «quand męme» (za wszelką cenę). Tym bardziej chciałbym, by «Wstęp» ukazał się teraz w całości w «Neue Zeit» (teoretyczne czasopismo socjaldemokra­cji niemieckiej. — Red.), aby zatrzeć to haniebne wrażenie. Powiem Liebknechtowi bardzo dobitnie, co o tym myślę, jak również tym —ktokolwiek by to był — którzy dali mu sposobność wypaczenia mej myśli». Jednak i «Neue Zeit» mimo wszystko nie zamieściła «Wstępu» w całości. Całkowity tekst «Wstępu» Engelsa został po raz pierwszy opublikowany dopiero w ZSRR przez Instytut Marksa — Engelsa — Lenina w Moskwie. — Red,
x

 Tutaj natomiast szło o to, by na przestrzeni kilkuletniego okresu rozwoju historycznego, który był krytyczny i zarazem typowy dla całej Europy, wykazać wewnętrzny związek przyczynowy, a więc zgodnie z koncepcją autora sprowadzić zdarzenia polityczne do działania przyczyn, w ostatniej instancji ekonomicznych. Przy rozpatrywaniu wydarzeń i kompleksów wydarzeń dziejów bieżących nie podobna dotrzeć do ich ostatnich ekonomicznych przyczyn. I dziś jeszcze, kiedy odnośna literatura specjalna dostarcza tyle bogatego materiału, nawet w Anglii pozostaje niemożliwością śledzenie z dnia na dzień całego rozwoju przemysłu i handlu na rynku światowym oraz wszystkich zmian, jakim ulegają .metody produkcji, tak aby w każdej chwili można było wyciągnąć ogólny wniosek z tych niezwykle skomplikowanych i wciąż zmieniających się czynników. W dodatku najważniejsze z nich działają najczęściej długo w ukryciu, zanim nagle z wielką siłą. wyłonią się na powierzchnię. Jest rzeczą niemożliwą od razu zdobyć sobie jasny pogląd na historię ekonomiczną jakiegokolwiek bieżącego okresu: udaje się to dopiero później po zebraniu i przejrzeniu odpowiedniego materiału. Niezbędnym środkiem pomocniczym jest przy tym statystyka, a ta zawsze się opóźnia. Dlatego przy rozpatrywaniu dziejów bieżących aż nazbyt często zmuszeni jesteśmy uważać ten najbardziej decydujący czynnik za wielkość stałą i traktować położenie gospodarcze, które zastaliśmy na początku omawianego okresu, jako dane i niezmienne dla całego Okresu; albo też musimy uwzględniać tylko te zmiany ekonomiczne, które same wynikają z zachodzących przed nami oczywistych wydarzeń, a więc są również całkiem oczywiste. Wobec tego metoda materialistyczna musi w takich wypadkach aż nazbyt często ograniczać się do sprowadzania konfliktów politycznych, do starć interesów istniejących klas społecznych lub odłamów tych klas, będących wytworem rozwoju ekonomicznego i wykazania, że poszczególne partie polityczne są mniej lub bardziej adekwatnym wyrazem politycznym tych samych klas i ich odłamów. Rozumie się, że takie nieuniknione pomijanie zachodzących jednocześnie zmian w położeniu gospodarczym, tej rzeczywistej podstawie wszystkich badanych wypadków, musi być źródłem błędów. Ale warunki, w jakich wypada nam przedstawiać dzieje bieżące w ich syntezie, wszystkie one nieuchronnie zawierają w sobie źródła błędów; to jednak nie wstrzymuje nikogo od pisania historii dnia bieżącego. Gdy Marks podjął niniejszą pracę, wspomniane źródło błędów było jeszcze o wiele bardziej nieuniknione. W okresie rewolucyjnym r. 1848—1849 nie podobna wprost było śledzić dokonujących się jednocześnie zmian ekonomicznych a tym bardziej ogarnąć ich całkowicie wzrokiem. Tak samo było w ciągu pierwszych miesięcy wygnania londyńskiego, w jesieni i zimą 1849—1850 r. A w tym właśnie czasie Marks rozpoczął swą pracę. I pomimo tak niepomyślnych warunków, dzięki dokładnej znajomości zarówno stanu ekonomicznego Francji w przededniu rewolucji lutowej, jak i historii politycznej tego kraju od czasu tej rewolucji, Marks potrafił dać taki obraz wypadków, który w nieprześcigniony dotąd sposób ujawnił wewnętrzny ich związek i który w następstwie świetnie wytrzymał dwukrotną próbę, dokonaną przez samego Marksa. Pierwsza próba dokonana została w r. 1850 dzięki temu, że od wiosny Marks znowu zyskał wolny czas na studia ekonomiczne i zajął się przede wszystkim historią ekonomiczną ostatniego dziesięciolecia.

    

 W rezultacie zbadane fakty wykazały Marksowi zupełnie jasno to samo, co już przedtem na wpół apriorystycznie wywnioskował on z niekompletnego materiału: że wszechświatowy kryzys handlowy r. 1847 był właściwym ojcem rewolucji lutowej i marcowej* oraz ze pomyślna koniunktura przemysłowa, która stopniowo zaczęła znowu występować od połowy 1848 r., a w r. 1849—1850 doszła do pełnego rozkwitu, była właśnie życiodajną siłą dla ponownie wzmożonej reakcji europejskiej; Był to fakt rozstrzygający. Podczas gdy w pierwszych trzech artykułach (zamieszczonych w styczniowym, lutowym i marcowym zeszycie «Nowej Gazety Reńskiej, ' Przeglądu Polityczno – Ękonomicznego », Hamburg 1850 r.) przebija jeszcze oczekiwanie nowego rychłego wzrostu energii rewolucyjnej, to napisany przeze mnie i przez Marksa przegląd wypadków historycznych w ostatnim podwójnym zeszycie, wydanym jesienią 1850 r. (maj—październik) zrywa raz na zawsze z tymi złudzeniami: <Nowa rewolucja możliwa jest tylko w następstwie nowego kryzysu. Ale za to jest równie nieunikniona jak ten kryzys >.Rewolucja 1848 r. rozpoczęta się we Francji 24 lutego, w Niemczech — w marcu (w Wiedniu 13 marca, w Berlinie 18 marca). — Red.

    Obwoluta z wydania 1949 rok

Była to wszakże jedyna istotna zmiana, której należało dokonać. W wyjaśnieniu zdarzeń danym w poprzednich artykułach, w przedstawionych tam zwiąkach przyczynowych nic absolutnie nie trzeba było zmieniać, jak tego dowodzi zamieszczony w tymże przeglądzie dalszy opis wypadków od 10 marca aż do jesieni 1850 r. Dlatego też zamieściłem ten opis w niniejszym nowym wydaniu jako artykuł czwarty. Próba druga była jeszcze w większym stopniu próbą ogniową. Wkrótce po zamachu stanu Ludwika Bonaparte z dnia 2 grudnia 1851 r. Marks opracował na nowo historię Francji od lutego 1848 r. aż do tego wydarzenia włącznie, które chwilowo zamykało okres rewolucyjny (<18 brumaire'a Ludwika Bonaparte>, trzecie wydanie, Hamburg, Meissner, 1885 r.). Broszura ta ponownie, chociaż już krócej, omawia okres przedstawiony w niniejszej pracy. Dość porównać nasz opis z tym drugim, danym w rok później już w świetle rozstrzygającego wypadku, aby się przekonać, że autor miał tylko bardzo niewiele zmian do poczynienia.
Szczególne znaczenie nadaje tej pracy okoliczność, że po raz pierwszy wypowiada ona formułę, w której zgodna opinia partii robotniczych wszystkich krajów świata zwięźle ujmuje swe żądanie przebudowy ekonomicznej: przejście środków produkcji na własność społeczeństwa. W drugim rozdziale, w związku z <prawem do pracy>, które jest tam określone jako <pierwsza niezgrabna formuła, ujmująca rewolucyjne żądania proletariatu >, Marks powiada: <ale poza prawem do pracy kryje się władza nad kapitałem, poza władzą nad kapitałem —przejęcie na własność środków produkcji, podporządkowanie ich zrzeszonej klasie robotniczej, a więc zniesienie pracy najemnej i kapitału oraz ich wzajemnego stosunku>. Tu zatem po raz pierwszy sformułowana jest zasada, która dobitnie wyróżnia nowoczesny socjalizm robotniczy zarówno od wszelkich najrozmait­szych odcieni socjalizmu feudalnego, burżuazyjnego, drobnomieszczańskiego itd., jak też od mętnego żądania wspólności dóbr, wysuwanego przez komunizm utopijny i samorodny komunizm robotniczy. Jeżeli później Marks rozciągnął tę formułę także na środki wymiany, to rozciągnięcie to, które zresztą samo przez się wynika z «Manifestu Komunistycznego*, stanowi tylko uzupełnienie głównej zasady. W Anglii znaleźli się niedawno pewni mędrcy, którzy dodali do tego jeszcze uspołecznienie <środków podziału >. Panom tym byłoby na pewno trudno wskazać, jakie są te ekonomiczne środki podziału, odrębne od środków produkcji i wymiany; chyba że mają oni na myśli polityczne środki podziału: podatki, wsparcia dla ubogich, aż do Sachsenwaldu* i innych darowizn włącznie. * Sachsenwald — rozległy majątek ziemski, podarowany niemieckiemu kanclerzowi Bisrnarckowi. — Red.    Ale po pierwsze, te środki podziału, znajdując się w posiadaniu państwa lub gminy, już dziś stanowią majątek społeczny, a po drugie, te właśnie środki podziału chcemy przecież znieść.

xxx
Czytaj dalej

Napisane przez F. Engelsa w języku niemieckim. Po raz pierwszy ogłoszono drukiem (ze skrótami) w czasopiśmie «Neue Zeit» w 1895 r. Całkowicie, bez wypaczeń, 'wydrukowano w pierwszym dwutomowym wydaniu Dzieł wybranych K. Marksa, r. II, Moskwa — Leningrad 1934 .Cytowany tekst pochodzi z polskiego wydania "książka i Wiedza" rok 1949

xx xx

   Monitoring                        Powrót do początku strony                                   Powrót do strony głównej